Wyświetlono odpowiedzi wyszukane dla słów: białko jaja kurzego





Temat: Fascynujące kobiety w pornosach
Faceci to jednak jelenie..
1) 99% kobiet gra dla kasy i tylko z tego powodu.
2) Czesc nich liczy, ze dzieki grze w takim filmom wkreca sie w kolorowy
swiatek fleszy i bogatych ludzi
3) Atmosfera podczas krecenia filmu jest tak nieerotyczna i sterylna, ze trudno
aby nawet najwieksza nimfomanka sie podniecila. Masa swiatel, ktore raza w
oczy, roztapiajacy sie makijaz, trzeba uwazac na fryzure i aby ladnie wypasc
przed kamera. Do tego na planie kreca sie obcy ludzie. Aktorzy tuz przed
kreceniem filmu oddaja sie zabiegom higieniczno-pielegnujacych, w tym np
lewatywa. Panowie tuz przed wejsciem na plan czasem biora leki albo pomagaja
sobie reka aby miec wzwod. W dodatku trzeba miec papiery z badaniami na hiv,
podpisywac umowy. Wszystko to jest po prostu praca i tyle.
4) Czesto po buziach aktorek nie splywa wcale sperma, ale bialko jaja kurzego z
dodatkiem mleka.
5) Wilgoc aktorek nie jest wynikiem podniecenia ale lubrykantow. Dostepne w
aptece i kazdym sex shopie.
6) Do stanikow aktorki czasem wkladaja kostki lodu, aby przy zdjeciu bielizny
ich sutki wygladaly na stwardniale od podniecenia.
7) Podniecone aktorki naprawde nie sa a sporo z nich czuje obrzydzenie. Po
prostu aktorka musi sie wylaczyc i udawac, ze jest jej nieziemsko dobrze. W
koncu czego sie nie robi dla biznesu. A szaraki w domach musza miec wrazenie,
ze panienki sa napalone. To na tej samej zasadzie, co gratisy i promocje w
supermarketach: byleby klient byl przekonany, ze jest panem i wladca. A robi
sie go w jajo ;-)

Fanom pornosow wspolczuje ich glupoty, ograniczenia myslowego i braku wiedzy na
temat psychiki, wrazliwosci i ciala kobiet. Glupich jeleni nie brak wsrod
nas. :-)
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Czy TO normalne ??
Zołty to raczej nie jest kolor 'zdrowej' wydzieliny. W okresie
plodnym wydzielina powinna byc przezroczysta jak bialko jaja kurzego
a po owulacji az do miesiaczki zazwyczaj jest to kolor biały.
Wydzielina nie posiada zapachu.
Zmien lekarza. Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Wydzielina feee:]
lekarz stwierdza zapalnenie na podstawie sluzu ? chyba że uważa że są to jakieś
upławy ,wtedy warto zrobić badania czystości pochwy lub wymaz aby wykluczyć
bakterie czy grzyby.( jeśli śluz wygląda jak białko jaja kurzego to ok ) Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: skrzepy śluzu
w tych dniach śluz przypomina białko jaja kurzego, naprawde nie masz się czym
przejmować. Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Jaka wydzielina w danym dniu cyklu????????????????
po miesiączce wydzielina jest skąpa, w miarę zblizania sie owulacji, jest
obfitsza, w czasie owulacji przypomina konsystencją białko jaja kurzego, jest
ciągnąca się. w drugiej połowie cyklu jest lekko baława. ilośc jest cechą
indywidualną. Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: czym skleic piernikowy domek?
ja swój sklejałam "specjalnie" przygotowanym lukroklejem. Ta specjalność polega
na tym, że trzeba dodać białko jaja kurzego i długo miksować :) Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: co zamiast jajka?
co zamiast jajka?
Z uwagi na alergie mojego dziecka (karmie piersia) musialam wykluczyc ze
swojej diety bialko jaja kurzego. POradzcie prosze, czego moge uzyc w
zastepstwie jako spoiwa np. do mielonych, do racuchow itp.
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Z działu jedzenie : jajko a raczej jajecznica
wydawało mi sie ze przepiórcze jaja podaje sie alergikom na białko
jaja kurzego, ale moze sie mylę
ja nie widze sensu podawac przepiórczych dla mojego, juz dawno
wszystkojedzącego dziecka.
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: OBJAWY PORODU
To, o czym piszecie, to raczej ciazowa wydzielina (tak mowi moja gin). Czop
przypomina podobno bialko jaja kurzego - jest przezroczysty albo moze byc
zabarwiony na czerwono lub brunatno. Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: jak Ania nie chce to ja założe:)
sciaga
time (czas) - godzina pomiaru temperatury

. CM - (rodzaj śluzu) - dry = sucho, sticki = kleisty, creamy =
kremowy,
watery = wodnisty, egg white = jak białko jaja kurzego

. menses (miesiączka) - spotting = plamienie, light = lekkie
krwawienie,
normal = normalne, heavy = silne

. intercouse / iui (stosunek płciowy / inseminacja)

. opk (test owulacyjny) - wynik odpowiednio +/-

. monitor - wyniki "Bioselfu", gdzie wybór peak oznacza, że
"Bioself"wskazał prawdopodobną owulację

. microscope (mikroskop) - inaczej wynik na płodność ze śliny. No
ferning = śluz tworzy kropki (niepłodność), full ferning = ślina
układa
się we wzór (płodność), partial = częściowo pojawia się wzór
(prawdopodobna płodność)

. cerix position (pozycja szyjki macicy) - low = nisko, medium =
średnio, high = wysoko

. cervix firmness (twardość szyjki macicy) - firm = twarda, medium
=
średnio, soft = miękka

. htp (test ciążowy) - wybieramy odpowiednio positive lub negative

. meds (lekarstwa) - do wyboru "Clo", estrogeny, hcg (zastrzyk na
pękniecie pęcherzyka), progesteron lub other (inne)

. comment (komentarz)

. notes (notatki) - tylko dla naszego użytku

Pola potrzebne dla programu, aby wyznaczył prawidłowo owulację
zaznaczone są czerwoną gwiazdką. Reszta może pozostać pusta. FF
daje
możliwość zaznaczenia N/A ("nie dotyczy"). Poza tym istnieje
rubryka
specjalna (special):

. fever - gorączka

. high stress - dużo stresów

. injury - zranienie

. ovulation pain - ból owulacyjny

. pms - napięcie przedmiesiączkowe

. high energy - dużo energii

. tender breast - wrażliwe piersi

. nausea - mdłości, złe samopoczucie

. cramps - skurcze

. drinking - picie alkoholu

. sleep deprivsed - pozbawienie snu

. exercise - ćwiczenia fizyczne

. increase sex drive - wzrost pobudliwości seksualnej

. bloated - uczucie nabrzmienia, wypełnienia ciała woda

. irritable - podenerwowanie

. frequent urination - częste oddawanie moczu

. fatigue - zmęczenie

. headache - ból głowy

. miscariage - poronienie





Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: CZY KTOŚ MI POMOŻE? BARDZO PROSZĘ...
Śluz przed owualcją powinien byc szklisty ,rozciągliwy jak białko jaja
kurzego.Z tego co Ty opisujesz masz za gęsty i nierozciągliwy.Ja łykałam olej z
wiesiołka i poprawa była w 2-gim cyklu.
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: na podtrzymanie na duchu
na podtrzymanie na duchu
zobaczcie co znalazlam
Młode kobiety (czyli te, które nie ukończyły 27 roku życia, więc mają większą
łatwość zajścia w ciążę) mogą próbować jeszcze rok. Ale po dwóch latach
bezskutecznego starania się o dziecko czas zacząć się leczyć.

Regularne starania oznaczają współżycie średnio trzy razy w tygodniu. Nie
częściej, bo wtedy obniża się jakość nasienia. Ale i nie rzadziej, bo może
się okazać, że Ada i Paweł po prostu nie trafiają w dni płodne. Nie każda
kobieta, zwłaszcza młoda, wie przecież, kiedy ma owulację. A tylko współżycie
w czasie dwóch, trzech dni po jajeczkowaniu i na kilkanaście godzin przed
daje szansę na zajście w ciążę
Jak rozpoznać owulację? Trzeba uważnie obserwować swoje ciało. Wydostający
się w tym czasie z pochwy śluz rozrzedza się i konsystencją przypomina białko
jaja kurzego.

Można spróbować innej metody, wymagającej jednak czasu i staranności. Polega
ona na codziennym mierzeniu o stałej godzinie temperatury w pochwie (wtedy
pomiar jest najdokładniejszy). Wyniki nanosi się na wykres sporządzony na
kartce papieru: na linii poziomej zaznacza się kolejne dni cyklu, zaś na
linii pionowej temperaturę. Rysunek musi być dosyć duży, żeby dało się
zauważyć charakterystyczny skok temperatury.

Tuż przed owulacją temperatura ciała spada o jedną, dwie kreski, by tuż po
uwolnieniu jajeczka wzrosnąć o 0,3 - 0,5 st.C. Od tej chwili przez dwa, trzy
dni jajeczko wędruje po jajowodzie i wtedy właśnie można zrobić dziecko.
Wyższa temperatura utrzymuje się jeszcze przez 9 - 10 dni, spada tuż przed
kolejną miesiączką. Charakterystyczny dla jajeczkowania skok wypada ok. 14
dnia cyklu.

Trzeba pamiętać, że cykl miesięczny może wydłużać się lub skracać, np. kiedy
kobieta jest przeziębiona albo zmienia strefę klimatyczną w podróży, a wtedy
owulacja też może ulec przesunięciu. Dlatego te obserwacje trzeba prowadzić
przez kilka cykli
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: dziwny śluz?
Śluz owulacyjny jest szklisty i daje się rozciagać między palcami tak jak
białko jaja kurzego.
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: wacik wątpiący
Są różni lekarze. Ja wolę się najpierw zorientować, czy warto takiemu zaufać. Z
autopsji wiem, że intuicja rodzica jest bardzo ważna (zwichnięcie stawów
biodrowych u Nataszy i budzący nasze wątpliwości sposób leczenia przez
wychwalanego w Łodzi profesora). Ważne jest też, aby mieć przynajmniej
podstawową wiedzę na temat choroby dziecka. Zupełnie inaczej rozmawia się wtedy
z lekarzem i łatwiej jest zrozumieć jego zalecenia.

Jeżeli chodzi o szczepienia, to akurat dla mnie to kwestia pewna niedomówień. A
w szczególności super szczepionki 5 w 1, czy 6 w 1. Zawsze byłam sceptyczna
jeżeli chodzi o szczepienia. Sobie, zdrowej babie nie zaaplikowałabym 19
szczepionek w ciągu 4,5 miesiąca (tak się robi w przypadku x w 1), a co dopiero
dziecku, u którego układ immunologiczny się dopiero rozwija. To prawdziwa bomba.
A jeszcze niektórzy dodają do tej bomby pneumokoki (3 razy) czy rotawirusa (2
razy) - i tak w pierwszym półroczu życia dzieciak otrzymuje 24 szczepionki, z
którymi ma sobie poradzić jego organizm. Nic dziwnego, że później dzieciaki z
byle czego łapią infekcje. Nataszę szczepiłam tylko obowiązkowymi szczepionkami.
Oczywiście też nie bez wątpliwości i starając się przeciągać je w czasie, choć
nie tak bardzo jak bym chciał. Każde szczepienie zaostrzało tylko jej AZS. Jej
skóra teraz dopiero wygląda super, kiedy minęło już pół roku od ostatniego
szczepienia. Dlatego też nie będę jej szczepić MMRII. Ma uczulenie na białko
jaja kurzego i nie mam zamiaru fundować jej znów "swędzących" nocy. A'propos
mmr, po kiego grzyba szczepić chłopców na różyczkę, a dziewczynki na świnkę? A
po kiego grzyba szczepić na różyczkę 13-miesięczne dziewczynki?
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Jeszcze raz o szczepionce na rok MMR.
Esta MMRII zawiera białko jaja kurzego i nie powinna być stosowana u alergików.
Priorix coś tam też ma, ale chyba mniej bo jest napisane, żeby nie stwosować
tylko w przypadku gdy ktoś reaguje wstrząsem na białko. Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: PRIORIX a MMR szczepiłyscie? czym?
PRIORIX™
Measles vaccine, Mumps vaccine, Rubella vaccine

Vaccinum ATC: J 07 BD 52
GlaxoSmithKline Biologicals

proszek i rozp. do przyg. roztw. do wstrz.: 1 fiolka+1 amp.-strzyk.
rozp.+2 igły (Rp) PP


Skład
1 fiolka zawiera liofilizat żywego atenuowanego wirusa odry szczepu
Schwarz, liofilizat żywego wirusa świnki RIT 4385 (pochodzącego ze
szczepu Jeryl Lynn) i liofilizat żywego atenuowanego wirusa różyczki
szczepu Wistar RA 27/3.

Działanie
Szczepionka do jednoczesnego uodporniania czynnego przeciw
zakażeniom wywoływanym wirusem odry, świnki i różyczki. Zawiera żywe
atenuowane wirusy uzyskane z hodowli tkanek zarodka kurzego (wirusy
świnki i odry) oraz ludzkich komórek diploidalnych (wirusy
różyczki). Obecność przeciwciał przeciw odrze stwierdzano u 98%,
przeciw śwince u 96,1%, a przeciw różyczce u 99,3% osób
zaszczepionych, uprzednio seronegatywnych.

Wskazania
Czynne uodpornianie przeciw zakażeniom wywołanym wirusem odry,
świnki i różyczki.

Przeciwwskazania
Ciężka nadwrażliwość na neomycynę lub pozostałe składniki preparatu.
Ostre choroby przebiegające z podwyższoną ciepłotą ciała. Osoby z
niewydolnością układu immunologicznego (pierwotne i wtórne zespoły
upośledzenia odporności). Ciąża i okres karmienia piersią (należy
unikać zajścia w ciążę w ciągu 3 mies. od zaszczepienia). Ostrożnie
stosować u osób z nadwrażliwością na białko jaja kurzego, nie
reagujących odczynami anafilaktycznymi oraz u osób z drgawkami lub
chorobami alergicznymi w wywiadzie.

Działanie niepożądane
W kontrolowanych badaniach klinicznych odczyny poszczepienne
występowały z następującą częstotliwością: miejscowe
zaczerwienienie - 7,2%, wysypka - 7,1%, gorączka - 6,4%, miejscowa
bolesność - 3,1%, miejscowy obrzęk - 2,6%, obrzęk ślinianek - 0,7%,
drgawki gorączkowe - 0,1%. U mniej niż 6% zaszczepionych wystąpił co
najmniej jeden z wymienionych objawów, uważany za przypuszczalnie
związany ze szczepieniem: niepokój (0,9%), zapalenie gardła (0,68%),
infekcja górnych dróg oddechowych (0,57%), katar (0,56%), biegunka
(0,54%), zapalenie oskrzeli (0,52%), wymioty (0,43%), kaszel
(0,39%), infekcje (0,31%), zapalenie ucha środkowego (0,3%). Bardzo
rzadko notowano występowanie reakcji nadwrażliwości, włącznie z
reakcjami anafilaktycznymi i małopłytkowością.


Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Owulacja wielokrotna a badanie szyjki
sonnja1 napisała:

> PTC jednak u mnie odpada, bowiem sypiam nieregularnie.

Jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz, czy ma to jakis wpływ na PTC.

Sluz tez odpada,
> przysiegam, jeszcze nigdy nie widzialam abym miala sluz jak bialko jaja
> kurzego, i w dodatku rozciagliwy.

Pewnie masz go bardzo mało i krótko (parę godzin). Albo cykle bezowulacyjne.

Mialam nadzieje, po przeczytaniu informacji
> tutaj, iz stan szyjki jest decydujacy jesli chodzi o mozliwosc zaplodnienia.

Chodziło zapewne o to, że mozna się wspomagac szyjka przy planowaniu ciąży.

> Natomiast z podwojna owulacja u mnie bylo tak: bylam juz w ciazy, dwa
tygodnie
> po zaplodnieniu, a lekarz na usg stwierdzil owulacje. A wiec druga owulacja
> nastapila dwa tygodnie po pierwszej.

No, To Nagroda Nobla dla lekarza sie nalezy! I dla wynalazcy tego cudownego
sprzętu, który potrafi "Wypatrzeć" ciąże tuż po zagnieżdżeniu, a dla lekarza-
że ją "zauwazył"!
Bylo raczej tak, że miałas przesunieta owulacje i do niej doszło w okolicach
wykonywania USG. Niektórzy lekarze nawet rozpoznaja okres niepłodności
poowulacyjnej u kobiety podczas badania wewnetrznego (jeden owoc takich
lekarskich "pewności" skończy 8 listopada roczek:) . Lekarze niektórzy nie
dopuszczaja myśli, ze nawet przy bardzo regularnych cyklach może zdarzyc się
jakiś odmieniec i jesli np. USG było w 20 dc to owulacja dodatkowa gotowa.
Poczytaj o hormonach i na drugi raz zapytaj lekarza, czy zdawal na studiach
fizjologię.

> Jak sie w takim wypadku przedstawia badanie szyjki? Jest wiarygodne?
> pozdr.
>
Jako jedyny objaw- nie. Chyba, że starasz sie o potomka. Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Czy napewno objawy owulacji?
Wszystkie informacje masz w linkowni. Mam czas, wiec sprobuje Ci wyjasnic w
pigulce ;) Ale zachecam do uwazniejszej lektury fachowcow czyli linkowni lub
zakup pdrecznika o NPR. Co prawda nie jestem super specjalista, dopiero sie
ucze - juz rok ;) ale sprobuje odpowiedziec na Twoje pytanie posilkujac sie
wiedza, ktorą podzielila sie z nami burczykowa - nasz forumowy ekspert z
wyksztalceniem medycznym.

1. Trudno odpowiedziec na pytanie czy na 100% bol brzucha w srodku cyklu to
owulacja.Jest duze prawdopodobienstwo, ze tak. Z tego co pisala burczykowa
te "owulacyjne klucia" i bole moze powodowac plyn w zatoce Douglasa, ktory
pojawia sie po peknieciu pecherzyka Graaffa czyli po zaistnieniu owulacji.

2. Mierzenie temp. to dobry sposob na sprawdzenie swojej plodnosci. Dolóż do
tego obserwacje śluzu, ktory jest niezbedny do zaplodnienia. Jak sprawdzic czy
owulujesz? :) a wiec badaj temp. codziennie rano O TEJ SAMEJ PORZE przed
wstaniem z łóżka, w błonach sluzowych - ustach, pochwie, odbycie. ja
wyprobowalam mierzenie pod jezykiem i w pochwie - w pochwie bardziej
miarodajne. Twoja temp. do mniej wiecej polowy cyklu powinna sie wahac na
nizszym poziomie (na jakim nikt Ci nie powie musisz to sprawdzic) temp.
najlepiej koreluj z obserwacja sluzu. Sluz plodny wystepujacy najczesciej kilka
dni po okresie do owulacji to sluz przezroczysty rozciagliwy jak bialko jaja
kurzego. Mniej wiecej w polowie cyklu powinnas zaobserwowac skok temp. (np. z
36.6 do 36,8) i wyzszy poziom temp. powinien sie utrzymywac min 10 do 14 dni.
Potem spadek i okres. Oczywiscie moze sie zdarzyc LUF - syndrom niepekajacego
pecherzyka ale o tym poszukaj na forum w wyszukiwarce. Ja tez kiedys chcialam
sie upewnic czy owuluje :). Balam sie ze pigulki zniszczyly mi organizm. A info
o mierzeniu temp. znalazlam w ksiazce Wislockiej. Potem trafilam na to forum, a
po perypetiach z pigulkami niewygoda z prezerwatywami i globulkami wybralam
NPR. No i niech bedzie zdradze sie :) Z przyczyn pogladowych tez :) ale te
przyczyny pojawily sie w moim przypadku na koncu ;)))) Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: nowa
Podstawowe informacje:
A wiec szczegoly dotyczace mierzenia temperatury:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=32471146
Co do obserwacji sluzu:
wystarczy zekrnac na papier toaletowy po wizycie na siusiu w klopiku jaki masz
sluz. A wiec rozrozniamy 2 rodzaje sluzu: typu nieplodnego (bialawy lub
zoltawy, grudkowy, nie ciagnacy sie) i sluz typu plodnego wygladem
przypominajacy bialko jaja kurzego. Sluz plodny pelni b wazna role - srodowisko
pochwy jest kwasne, dla ochrony narzadow plciowych kobiety przed atakiem
grzybow, drozdzy i innych paskudztw ale nie sprzyja tez plemnikom, ktre gina
zanim "dobiegna" do jajeczka. Sluz plodny chroni plemniki, odzywia je - w nim
tez dojrzewaja, ulatwia plemnikom przemieszczanie sie w glab drog rodnych
kobiety - do jajowodu, gdzie nastepuje zaplodnienie.
Generalnie wg tej metody jesli chcesz miec dziecko wspolzyjesz w dniach "sluzu
plodnego", jesli nie to 4 dzien po tzw. szczycie sluzu jest dniem nieplodnym.
(szczyt sluzu to OSTATNI DZIEN W KTORYM OBSERWUJESZ WYSTAPIENIE SLUZU PLODNEGO)
NPR bazuje na tym, ze za plodnosc kobiety odpowiadaja hormony i te hormony maja
wplyw na PTC, ktora w okresie przedowulacyjnym jest nizsza, by wzrosnac min. 2
kreski w okresie okolowulacyjnym. Taka wyzsza temp. utrzymuje sie juz na
wyzszym poziomie az do okresu. Wyzsza temp powoduje progesteron, ktory jest
hormonem odpowiedzialnym za utrzymanie ciazy. Gdy nie dochodzi do zaplonienia
poziom progesteronu spada i spada tez temperatura - w przeddzien okrsu lub w
pierwszych dniach jego trwania.
Gdy wykres jest 2 fazowy (faza nizszych tepm, za ktore odpowadaja estrogeny i
faza wyzszych temp.) swiadczy, ze kobieta ma owulacje czyli jest zdolna do
poczecia dziecka. Prawidlowa dlugosc 2 fazy (wyzszych temp.) waha sie w
zaleznosci od organizmu danej kobiety. Przyjmuje sie, ze zazwyczaj powinna ona
miec dlugosc min 10 dni - 2 faza krotsza niz 10 moze powodowac, ze zaplodniony
zarodek nie bedzie mial wystarczajaco czasu zeby sie zagniezdzc.
Tu znajdziesz wykresy (owulacyjne, bezowulacyjne, ciazowe i w trakcie leczenia)
www.mamo-tato.pl/article_sect.php?s_id=5&ss_id=8
Jeszcze podaje link do Forum Naturalnego Planowania Rodziny - trzeba wziac
poprawke na wypowiedzi niektorych osob... Pamietaj, ze npr to nie wyliczanka a
obserwacje... Z roznych powodow (choroba, stres) owulacja moze Ci sie
przesunac...
To tak w duzym skrocie - mam nadzieje, ze pomoglam, a nie namotalam
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Miłe doświadczone Panie
sluz przy owu jest przezroczysty, rozciagliwy jak surowe bialko jaja kurzego Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Po porodzie - kilka pytań
emailia napisała:

> Witam, mam takie pytania:
> 1. Urodziłam 4 miesiące temu, karmię tylko piersią, na żądanie,od 12
> tygodnia mierzę temperaturę,wtedy też synek zaczął przesypiać noce i
> przerwa nocna wynosi aż 8 godzin.Wiem, że powrót cyklu to
> indywidualna sprawa.Śluzu płodnego nie obserwuję (jeśli go dobrze
> pamiętam, bo to już ponad rok, jak go nie ma;)), temperatury są
> takie jak z I fazy cyklu sprzed ciąży - 36,1,2,3,w różnych
> konfiguracjach. Czy jak są takie niskie, to mogę to uważać, że
> owulacji jeszcze nie było?

Jak nie było skoku i utrzymania się wyższych temperatur nad linią (minimum 3
wyższe o nie mniej niż 0,2 od linii - taki warunek metody termicznej bo takową
stosujesz, jesli nie ma cech płodnych w śluzie) to musisz uważać, że owulacji
jeszcze nie było ;) Masz przerwę dłuższą niż 8 godzin w karmieniu dobowym a więc
nie spełniasz warunków LAM i tym samym istnieje duże ryzyko, że owulacja może
nastąpić w każdej chwili.

> 2. Badanie szyjki macicy - nie robiłam tego nigdy, wystarczały mi
> objawy śluzu i tempreatura, miałam zawsze bardzo regularny cykl i
> oczywisty śluz. Teraz chętnie bym się nauczyła, ale mam obniżone
> póki co tam wszystko, wypada mi tylna ściana pochwy, czuję nisko w
> pochwie coś, co kojarzy mi się właśnie z szyjką. Czy w takiej
> sytuacji badanie szyjki ma sens?

Nie wiem, jak nie spróbujesz, to sie nie przekonasz. Badaj codziennie o stałej
porze przez 23 cykle (nie po kąpieli i nie zaraz po wstaniu, najlepiej przed
skorzystaniem z toalety, w dzień, lub wieczorem). Obawiam się, że póki nie
sprawdzisz, to sie nie dowiesz jak to u Ciebie wygląda.

Na koniec; płodny śluz to nie tylko książkowe białko jaja kurzego. Za płodny
uznaje się śluz, który posiada choćby jedną z cech: przejrzysty, wodnisty,
rozciągliwy, mokry, śliski.


Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: prośba o pomoc
Nie piszesz nic o śluzie przy konkretnych temperaturach a to ważne. Mało tego -
nie piszesz który dzień cyklu jest którym, czy mierzyłaś do końca, jak mamy
cokolwiek napisać skoro nie mamy jak się odnieść? Jak mam napisać od którego dc
masz lutealną jeśli nie wiem od którego dc mierzyłaś i czy nie ma dziur (czy
któregoś dnia nie brakuje)? Napiszę więc jak będzie najprościej, a ty sobie
poukładasz.
Wg ścisłej termicznej:
Pierwszy wrzucony cykl. Temperatury niższe:
> 36,5
> 36,4
> 36,35
> 36,3
> 36,4
> 36,5
> 36,42
> 36,38
> 36,32
> 36,38
> 36,42
> 36,2
> 36,4
> 36,3
> 36,25
> 36,3
> 36,4
Temperatury wyższe (odtąd trwa faza lutealna)
> 36,6
> 36,5
> 36,6
> 36,7
> 36,7
> 36,8
> 36,7
> 36,8
> 36,7
> 37

Drugi cykl i temperatury niższe:
> 36,3
> 36,3
> 36,3
> 36,5
> 36,4
> 36,3
> 36,3
> 36,4
> 36,3
> 36,2
> 36,6
> 36,4
> 36,35
> 36,42
> 36,45
> 36,4
> 36,6
Temperatury wyższe i faza lutealna
> 36,7
> 36,8
> 36,7
> 36,6
> 36,85
> 36,8
> 36,85
> 36,85
> 36,7
> 36,7

Niskie temperatury w II fazie w stosunku do fazy I i dość krótka faza lutealna
(zakładając, że pomiary są do ostatniego dnia przed kolejnym krwawieniem)
świadczą najprawdopodobniej o niedomodze lutealnej, co nie musi ale może
utrudnić zajście w ciążę jak i utrzymanie ciąży, warto poruszyć tę kwestię z
ginekologiem.

POZA TYM
Nie piszesz przy odpowiednich dniach odczuć a to ważne, wiele osób sądzi, że
śluz płodny to tylko taki, co wygląda jak białko jaja kurzego a to błąd. Płodnym
jest śluz o CHOĆBY JEDNEJ z wymienionych cech: przejrzysty, wodnisty,
rozciągliwy, śliski, mokry
Mogłaś przegapić uznając, że taki śluz nie jest płodnym co prowadzi pięknie do
błędnej analizy
Moja rada - zapisuj wszystko, nawet to, co wydaje się tobie pozornie nieistotne.
Przy wrzucaniu wykresu informuj czy mierzysz w 1 miejscu, przy styku z błonami,
o stałej godzinie, zaraz po przebudzeniu, jeszcze przed wstaniem i po minimum 3
godzinach snu, jednym termometrem. Jeśli nie spełniasz choćby jednego co wyżej
wymienione, analizy nie można uznać za wiarygodną.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Jaki to śluz?
Jaki to śluz?
Jeszcze jedno pytanko: po miesiączce a po owulacji wielokrotnie pojawia mi sie
śluz rozciągliwy (ale nie białko jaja kurzego), ale biały, gęstawy.Co wskazuje
taki śluz?Czy jeśli jest on obecny to może dojść do zapłodnienia? Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: nowy - zerkniecie?
widze, ze jednak Cie nie ma Agus...

wiesz co, dzis tez troszke sluzu lekko rozciagliwego (takiego bialko-
jaja-kurzego) sie zapodzialo.... skad to teraz u mnie??? czy jest
mozliwy taki sluz w tej fazie cyklu?? Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Mój pierwszy wykres-co Wy na to?
Mój pierwszy wykres-co Wy na to?
Tak jak pisałam wcześniej mam zamiar się za kilka miesięcy starać o dziecko,
przypomnę tylko,że brałam tabsy anty około 10 lat, nie biorę już od roku.
Mam kilka pytań i mam nadzieję,że mi pomożecie bo zielona jestem.
Jak ogólnie widzi Wam się ten cykl? Była owulacja czy nie i kiedy
najprawdopodobniej się odbyła. Co sądzicie o fazie lutealnej-czy nie jest za
krótka i jeżeli tak to jakie mam szanse na donoszenie ciąży jeśli zajdę,a
okaże się,że moje kolejne fazy lutealne będą za krótkie, czy wtedy możliwe
jest jakieś wspomaganie i na ile skuteczne.
Cykle mam zawsze mniej-więcej tej długości. W ciągu ostatniego roku po
odstawieniu najkrótszy 24 dni (wtedy się szczepiłam przeciwko wielu chorobom i
pewnie dlatego ten taki krótki-tak to tłumaczę), a najdłuższy 36.
Nie będę się starała "kombinować" z płcią dziecka ;)-współżycie przed lub
zaraz po owulacji-czy normalnym było by współżyć po zakończeniu okresu co
drugi dzień np. do czasu wyższych temperatur?-nie liczę też na to,że zajdę od
razu w pierwszym cyklu starań, ale jak się uda to się będę cieszyć.
Co do śluzu-mniej więcej po połowie cyklu nie wiele tego płodnego jak białko
jaja kurzego, a nawet jeśli zaobserwowałam to rozciągliwy był, ale nie
przeźroczysty tylko białawy i to góra przez 1,5 dnia. W połowie cyklu
odczuwałam kłucie jajników, napięcie w podbrzuszu. To tyle z faktów zaistniałych.
Wiesiołek wypróbuję.
Sorki za tyle pytań, ale strasznie mnie to nurtuje.
Na pewno porozmawiam o tym z moim lekarzem, ale zanim się do niego udam to
niestety minie jeszcze trochę czasu, a do tego momentu to mnie chyba ciekawość
zeżre ;)

Mam nadzieję,że mi pomożecie teraz i przy następnych wykresach.
Z góry dzięki i pozdrawiam.
Mam nadzieję,że link działa.

28dni.pl/posh_emka/cykl Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Proszę o ocenę, czy ten cykl był owulacyjny
> Proszę oceńcie, czy mogła być owulacja.

Zinterpretowałabym ten cykl, jak najbardziej jako owulacyjny!

> Dużo białego,śliskiego śluzu
> zaobserwowałam rano 13 dnia cyklu.

W zasadzie powinien trącić przezroczystością i ciągliwością. Zakładam, że
oprócz tego co napisałaś, że był białawy, miał też te cechy.
(Śliskość może być też z podniecenia...kiedykolwiek, chociaż też nasila się
przed jajeczkowaniem).
Ważna ciągliwa konsystencja. Jak białko jaja kurzego (i po co ja się rozpisuję,
pewnie to dobrze wiesz).
Ale zakładam, mimo niuansów słownych, że to było to.

Jeśli szczyt (= ostatni dzień występowania, a nie najwięcej, jak 13dc) tegoż
śluzu był pomiędzy 14-17 dniem, to wszystko wskazuje na to, że od 17dc można
liczyć skok owulacyjny.

Temperatura w kolejnych dniach nie opada, utrzymuje się na stałym, co prawda
tylko nieco wyższym poziomie -
(ale jak się utrzymuje dłużej niż 4 dni (a 10dni to już optimum, żeby
wskazywało, że to z pewnością była faza lutealna), to już niekoniecznie różnica
0,2 stopnia jest konieczna),
- co świadczy o wydzielaniu się progesteronu, czyli do owulacji dojść musiało.
(chyba, że jakaś infekcja np. przeziębienie Cię akurat wtedy dopadła i podbiła
temp. i trzyma aż do 28dc.).

Ból 25dc - albo zwiastun miesiączki, albo... ból implantacyjny, bo to akurat 7
dzień wyższych temperatur :).

Powodzenia.
:)

P.S. Może różnica między najwyższą z niższych temp. i najniższą z najwyższych
zwiększy się w kolejnych cyklach. U mnie jest 0,2 stopnia. U Ciebie 0,1 st. Nie
wiem jak mają inni... inne :).
Może dla pewności pomierz temp. o kilka minut dłużej.

P.S.2:
kropka311 napisała:

> Właśnie zaczynam się uczyć NPR (...).

A co stosowałaś przed NPR? Jeśli mogę spytać... Może to ma wpływ na tak lekko
zarysowaną hipertermię, zależną przecież od wydzielania prolaktyny.
Jak antyki to może się z czasem zwiększy różnica pomiędzy linią graniczną
wyższych temp. a podstawową.

A może to wina termometru. Spróbuj zmienić.
Może różnice będą bardziej czytelne, choć Twoje pomiary i tak są wiarygodne,
właściwe tendencje we właściwym momencie cyklu.

Pozdr. Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Przekonałam się w końcu do NPR;)
Przekonałam się w końcu do NPR;)
Przekonałam się w końcu do NPR;)7 miesięcy temu odstawiłam pigułkii miesiąc
temu postanowiłam zacząć się stosować do zasad tych najprostszych -
temperatura i obserwacja śluzu. Tak naprawdę to robię to intuicyjnie od wielu
lat, ale dopiero teraz stwierdziłam, że potrzebuje znać na tyle moje ciało,
żeby poznać mechanizmy płodności.

Wiele argumentów mnie skłoniło do metody naturalnej:

- okres regularny jak w zegarku odkąd pamiętam 30-32 dni (mam 27 lat,
miesiączkuje od 15), kilka razy (na palcach obu dłoń moge wyliczyć) w ciągu
lat miesiączkowania wydłużył się te kilka dni (stres, wyjazd za granice)

- odkąd zaczęłam miesiączkować prowadziłam już kalendarzyk intymny, więc
wyrobiony mam nawyk zapisywania terminów pierwszej miesiączki

- od 2 lat współżyje regularnie i wyczuwam kiedy mam dni płodne

No więc, postanowiłam zaryzykować w tym miesiącu i dzień po miesiączce
współżyć bez całkowitego zabezpieczenia. Dzidziusia planujemy tak za pół roku,
wiec jeśli się wydarzy (zawsze jest jakieś ryzyko, nawet w antykoncepcji
hormonalnej), to uznam to, że tak miało być;)

Wyliczyłam sobie dni płodne dla cyklu 28-32 dni, żeby ustalić odpowiedni
margines bezpieczeństwa. Po tym razie dzień po miesiączce po zabezpieczenia
zauwazyłam dwa dni z ciągnący się śluzem jak białko jaja kurzego...Dni płodne.
Chyba, ze miałam "pecha"...

Problem mam z mierzeniem temperatury, bo mam normalnie nieco obnizoną
(36-36.6), ostatnio też często się lekko zaziębiałam i miałam stan
podgorączkowy (37-37,2). Także temperatura nie jest dla dobrym kryterium,
lepszym jest śluz, jak myślicie?

Pozdrawiam świątecznie

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: jaki wiesiołek?
wiesiołek zwieksza ilosc sluzu typu bialko jaja kurzego, ale to w sumie kwestia
indywidualna, u mnie sluzu w sumie tyle samo Z i BEZ. No al taki sluz ułatwia
przetrwanie i porusznie sie maluchów....mozesz brac od 5dc, to akurat po @


Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: czekamy na dzidziusia
Przy tej długości cykli mozna się spodziewac jajeczkowania 16-20 dnia.
Ale oczywiście nalezy kierowac sie sluzem! Gdy stwierzisz skok - będzie juz
prawdopodobnie PO (!)jajeczkowaniu.

Jesli jestescie w stanie zauważyć dni "sluz jak białko surowego jajka kurzego" -
(to najlepszy wskaznik, ze pecherzyk nie spi ale rosnie intensywnie), bo to
on, rosnąc,wysyła sygnały do szyjki, ze juz czas wydzielac sluz.
Jesli sluzu nie zauwazasz(na palcach, bieliźnie, papierze), to skup się na
dniach odczucia "slisko", "jak naoliwione". Nie liczy sie ilość sluzu, ale
jakość.
Tych dni ze sluzem szyjkowym jak białko jaja kurzego nalezy się spodziewać na
kilka dni przed przewidywaną data jajeczkowania.
Domowym sposobem na zbyt mało wyrazisty objaw sluzowy jak popijanie ( w dni
kiedy wyczuwamy zmiane w kierunku "sliskosc", jakiegos łagodnego syropu
przeciwkaszlowego (podobno rewelacyjnie działa Gujazyl) trzy łyzki stołowe
dziennie (kobieta !).

Temperature mierz od nie pózniej niz 6-7 dnia cyklu, (zeby mieć na
pewno "przedwzrostowa szóstkę") i kontroluj wzrost temperatury.
Wzrost jest skorelowany w czasie z zanikiem sluzu szyjkowego (ale nie jest to
doskonała korelacja, moze byz dzien - dwa rozrzutu).
1. Jesli temperatura utrzyma sie przynajmniej cztery doby - domniemywa się ze
jajeczkowanie było, ale ciałko zółte jest leniuchem, nie podjeło pracy, albo
podjeło na pół gwizdka. W takim cyklu, nawet jesli doszłoby do poczecia
dziecka, nie doszłoby do zagnieżdzenia w macicy.
2.Jeśli utrzyma sie przynajmniej 10 dób - domniemywa się, ze ciałko zółte
(powstałe w miejscu penietego pecherzyka) pracuje własciwie, niemniej jednak w
danym cyklu do poczecia nie doszło.
3. Jesli utrzyma sie przynajmniej 21 dni - najprawdopodobniej nastapiło
poczecie i zagniezdzenie dzidziusia, wszystko jest na dobrej drodze.
4. Jesli utrzyma się sto dni - wytworzyło sie pełnosprawne łozysko - wszystko
jest na najlepszej drodze.
Data porodu - 266 dni od skoku lub od zaniku sluzu.
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Do gypsi znow :)
Już 19 listopada będę w UK dlatego czasem sobie poczytuję wasze forum i mam
nadzieję, ze nikt mnie tu nie zlinczuje, ze siedząc w Polsce piszę na Waszym
forum. Ale dawno, bo dawno ale kończyłam dietetykę więc tematy są mi znane. A
sama jestem mama dwulatki więc napiszę tu słówko.
WHEAT to rzeczywiście pszenica ale: każdy chleb nawet jeśli nazywa sie razowy ma
domieszki mąki pszennej. a takiego malca mogą uczulić nawet śladowe ilości. Nie
chcę tu od razu straszyć celiakią. Na pewno należy skonsultować to z lekarzem
ale póki co wyklucz z diety :
- Chleb - każdy chleb i pieczywo.
- Mąka
- Grysik pszenny we wszystkich formach.
- Pokarmy dla niemowląt - gotowe produkty dla niemowląt, jeżeli nie jest
wyraźnie zaznaczone, że są bezpszenne lub bezglutenowe.
-Wyroby cukiernicze- ciasto, torty, keksy, wafle, praktycznie wszystkie gotowe
towary.
- Bułka tarta - uwaga na panierowane potrawy, także gotowe.
- Makarony - wszystkie nie zadeklarowane jako bezpszenne lub bezglutenowe
makarony: np. kolanka, spaghetti, makaroni, ravioli itd.
- Knedle (kluski) - także mrożone i półprodukty.
- Knedle ziemniaczane (kluski ziemniaczane) z farszem lub bez (np. knedle
morelowe, śliwkowe).
-Pyzy (kluski drożdżowe) i inne podobne gotowe produkty drożdżowe.
- Otręby pszenne - często w produktach do regulacji trawienia.
- Kiełki pszenne
Białko jaja kurzego jest też bardzo alergizujące. Dlatego przy szczepieniu nie
pamiętam którym i czy w UK i w PL jest inny kalendarz szczepień ale koniecznie
powiedz o tym pediatrze bo, któraś szczepionka jest na bazie białka jaja kurzego
i w waszym przypadku nie należy jej podać. Podajesz jej coś odczulającego?
np:zyrtec?
Mam nadzieję, ze nie wymądrzałam się za bardzo i choć troszkę pomogłam:-)))
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Leczyć córkę czy podawać tylko probiotyki?
Dokładnie tak jak opisujesz ta skóra była lekko chropowata i zaczerwieniona na
policzkach. Zrobiłam jej testy z krwi w wieku 13mc i wyszło mleko i białko jaja
kurzego i wtedy odstawiłam mleko i białko. Ale wiadomo, że do końca się nie da,
bo zjadła bułkę slodką, albo biszkopta, ale starałam wyeliminować ile się da.
Policzki już są normalne, ale na skroniach została taka jakby kaszka manna pod
skórą i tylko to. Kupy normalne. Jak miała 3 tyg ja zjadłam jajecznice z żółtek
i wtedy wyszły piękne kropki alergiczne i kupa zielona ze śluzem. Potem jak
wypiłam mleko bylo to samo, a więc też wyeliminowałam, ale ja ją trochę
dokarmiałam mlekiem HA ok. 60-100ml na dobę. W sumie takie czerwoniaste
policzki wyszły jej jak zaczeła jeść Danonki czyli ok 8-9mc. Miała też
uczulenie na pomidory, ale w testach wyszło, że już jej przeszło, w
rzeczywistości też, ale ona w sumie nie lubi surowych pomidorów, je tylko w
wersji przetworzonej.
Ja zawsze dbałam, aby nie jadła za dużo cukru, wszystkie soczki tylko bez
cukru, nie dosładzam kaszek, jak robie płatki owsiane to dodawałam miód, albo
rodzynki. Takie same zdrowe rzeczy, suszone owoce, banany itp.
A mleko kozie bardzo lubi, a serek mogłaby jeśc na każdy posiłek, szczególnie
żółty, a więc nie mogę jej za bardzo tego pozbawić, bo próbowałam sojowe, ale
te wyroby są okropne, może poza budyniem.
A i był czas jakieś 3-5mc kiedy piła tylko mleko sojowe, bez koziego nabiału i
bez krowiego i ta kaszka na skroniach też wtedy nie zniknęła, także sama nie
wiem. W sumie to nie wygląda źle, właściwie trzeba dobrze się przypatrzeć, po
prostu ta cera nie jest idealna.
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Czy drożdże mogą się karmić białkiem?
Prawda jak zwykle leży po środku.
Białko jest podstawową struktrą wszystkich komórek organizmu. Jedząc białko
należy zwrócić uwagę na jego biodostępność dla organizmu. Największą ma białko
jaja kurzego (90%), a cholesterol żółtka ma najlepszą wartość biologiczną dla
organizmu z jaja zapłodnionego przez koguta. Biologiczna dostępność mięsa
wynosi 60-70% - resztę stanowią substancje resztkowe.
Białko trawi się w jelicie cienkim stosunkowo długo 2-4 godz. Mięso tłuste
nawet do 7 godz, gdyż tłuszcz przedłuża okres jego trawienia (smażone mięso
należy traktować jako tłuste). Niestrawione substancje resztkowe mają tendencję
do gnicia w jelicie grubym, co może ujawiniać się pod postacią tzw. dyspepsji
(niestrawności). Im więcej ktoś zje mięsa, tym spada wydolność narządów
wydzielających soki trawienne - żołądka, trzustki, wątroby, przedłuża sie okres
jego trawienia.
Dlatego uważam, że nie należy przesadzać z ilością jedzonego białka, ale jego
jedzenie jest konieczne. Należy więc, układając swój jadłospis, kierować się
rozsądkiem i intuicją i jeśc tyle białka ile jest to konieczne.
Jaja czy mięso polecam jeść z surowymi jarzynami, gdyż zawarty w nich błonnik
mieszając się z substancjami resztkowymi białek zapobiega ich gniciu,
wchłaniając wodę zwiększa masę stolca, przyspiesza jego przechodzenie przez
jelito grube i wydalanie na zewnątrz. Enzymy roślinne zawarte w jarzynach
ułatwiają trawienie. Z błonnika roslinnego, bakterie dobroczynne dla naszego
zdrowia - Lactobacillus i Bifidobacterium produkują kwasy tłuszczowe, wszystkie
witaminy oprócz C, substancje o charakterze antybiotyków przeciwbakteryjnych i
przeciwgrzybiczych.
Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Błagam pomóżcie !!!! Co robić????
Zaproponuję Ci jadłospis na 3 dni (skończyła mi się wena tworzenia na więcej).
Utrzymasz ketozę i możesz kontynuować ścisłą, ale nie dłużej niż 3 tyg łącznie z
dniami bez saszetek. Skład kalorie, białko, węglowodany, tłuszcze, zbliżony jest
do 3 saszetek, które
zajadasz na diecie.
1. dzień:
Śniadanie - 300 ml mleka 0%
Obiad - dorsz na parze 150 g, cukinia (patelnia teflon lub odrobina oliwy z
oliwek) 300 g
Kolacja - kalafior na parze 300 g, jabłko 100 g
2. dzień:
Śniadanie - Ser twarogowy chudy 75 g, rzodkiewka świeża 100 g
Obiad - ziemniaki na parze 100 g, sola na parze 100 g, szpinak (mrożony,
gotowany) 150 g
Kolacja - jabłko 100g, marchew 100 g
3.dzień:
Śniadanie - brokuły na parze 300 g
Obiad - cukinia (j.w.) 300 g, sola na parze 100 g, marchew 50 g
Kolacja - kalafior na parze 300 g

Zdaję sobie sprawę, że ilości niektóre są śmiesznie małe, ale inaczej mi nie
szło. Poza tym proszę masz tabelę i spróbuj ułożyć sama ;) Wszystkie wartości
odnoszą się do 100 g.
Kcal - B - T - W
Brokuły 37 - 3,3 - 0,2 - 5,5
Białko jaja kurzego 46 - 10,8 - 0 - 0,8
Cukinia 18 - 1 - 0,2 - 3
Dorsz świeży 69 - 16,5 - 0,3 - 0
Jabłko 57 - 0,6 - 0,7 - 12,1
Kalafior 31 - 2,4 - 0,2 - 5
Kurczak, piersi bez skóry 100 - 21,5 - 1,3 - 0
Marchew 41 - 1 - 0,2 - 8,7
Mintaj świeży 72 - 16,6 - 0,6 - 0
Mleko 0% tłuszczu 33 - 3,4 - 0 - 4,8
Pieczarka świeża 24 - 2,6 - 0,4 - 2,5
Pstrąg świeży 96 - 19,2 - 2,1 - 0
Rzodkiewka 21 - 0,8 - 0,4 - 3,6
Sałata 20 - 1,4 - 0,3 - 2,9
Ser twarogowy chudy 98 - 19,8 - 0,5 - 3,5
Sola świeża 83 - 17,5 - 1,4 - 0
Szpinak 26 - 2,6 - 0,4 - 3
Ziemniaki 87 - 1,7 - 0,1 - 19,9 Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: THUYA 15CH-przed i po szczepieniu?
Szczepienia. Piękny temat! Generalnie - szczepienia dotyczą głownie dzieci i
dodatkowo tych wyjeźdźających z Polski /ale tych jest mniej/. Zasadą szczepień
jest ingerencja w układ immunologiczny i jego zmiana. Zmiana jest korzystna i
niekorzystna. Korzystna - odporność przeciw chorobie. Niekorzystna - na tę
stronę generalnie chowamy w Polsce głowę w piasek - powodujące wiele różnych
patologii. Do powodów nasilających negatywne skutki szczepień należą w
kolejności.
1. Zbyt młody wiek szczepionych /dokonujemy ingerencji w nie wykształcony układ
immunologiczny dzieci oraz szczepimy osoby, które nie potrafią werbalizować
odczuć związanych ze szczepieniem, w związku z czym nie znamy prawdziwych
konsekwencji działań medycznych/; z zasady więc szczepienia winny być podawane
dzieciom umiejącym opowiedzieć o swoim stanie odczuć.
2. Patologie poszczepienne wywoływane są czynnikiem głównym /bakteria, wirus/
oraz zanieczyszczeniami związanymi z procesem produkcji szczepionki. Pierwszy
odczyn jest łatwy do przewidzenia jeżeli zna się homeopatię, gdyż w większości
opisany w podręcznikach. Klasycznym przykładem jest ropienie po szczepieniu BCG
implikujące konieczność podawania Silicea. Znajomość drugiej patologii jest
mniej rozpowszechniona. Szczepiąć podłożem /używanym w produkcji/ powodujemy
odpowiedź immunologiczną na podłoże. Znane jest przeciwskazanie do szczepienia
na grypę jeżeli ktoś jest uczulony na białko jaja kurzego i antybiotyki
aminoglikozydowe /ww. są uzywane w produkcji szczepionki/. A inne szczepienia?
W pewnych szczepionkach podłożem jest trimesan. Jak zareaguje osoba uczulona na
mercurius?
Wnioski.
Szczepienia a Thuya. Generalną zasadą homeopatii jest indywidualizacja. Nie ma
uniwersalnego leku i thuya takim nie jest. Kadzidło. Antidota są dwojakiego
rodzaju. 1 Klasyczne /ale zgodne z objawami pacjenta/: thuya, silicea, mezereum
etc. 2. Izopatyczne - potencjonowane szczepionki np. VAB. Potencjonowane
szczepionki zawierają czynnik /np. wirus, bakteria/ + podłoże. I takie
postępowanie naprawdę jest skuteczne. Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Szczepienia przypominające
a możesz mi wyjaśnic dlaczego dziecko z alergią na białko jaja kurzego nie
powinno by szczepione na odrę? Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Alergia u niemowlaka
Dzięki za wsparcie:)
Małego nie karmie piersią od 3 miesięcy ponieważ odrzucił pierś i nie chciał
mimo, że mi bardzo zależało:(
Testy miał robione z krwi, wyszło wiele pokarmów m.in mleko krowie, białko jaja
kurzego, mąka żytnia, jabłko, ziemniak, seler. Wyszła też alergia pyłkowa m.in.
na roztocza kurzu domowego, olcha, brzoza, tymotka łąkowa, bylica, mniszek
lekarski...
Kubuś jest strasznym łakomczuszkiem i czasami z ogromnym bólem zabieram mu
jedzonko, które trafi w jego rączki a którego jeść nie powinien...
Na co dzień podaje mu bebilon pepti i kaszki ryżowe, nie ma alergii na malinową,
owoce leśne i brzoskwinie
Na obiadek nie szkodzą mu gotowane ziemniaki, ryż, mięso z królika, indyka,
kaczki, a z warzyw marchew, groszek, pietruszka. Czasami podaje mu chlebek z
wędliną z indyka ale też zależy bo nie każda mu odpowiada...
Tym lekiem konstytucyjnym na dzień dzisiejszy jest phosphorus 9 ch, od wczoraj
zmniejszyłam dawke ale jutro podam mu już normalnie 2 razy dziennie. Od momentu
leczenia homeopatią, nigdy nie było takiej drastycznej wysypki na całym ciele i
raczej wszystko się poprawiało, tym bardziej mnie to dziwi, bo Kuba miał sterydy
nakładane przez ok. miesiąc w sumie z odstępami na całe ciałko jak miał 2-3
miesiące życia... Przez kilka dni podawąłm mu zyrtec ale jak raz podałam mu
zamiast w nocy to na dzień i zobaczyłam że jest jakby bez kontaktu i otumaniony
to zrezygnowałam...

Nie wiedziałam, że olej kokosowy łagodzi świąd, będę musiała wypróbować...

Sorry że pisz troche nieskładnie ale mam dosłowanie chwilke bo pewnie zaraz mały
się obudzi i już mnie na necie nie będzie Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: białko jaja kurzego
białko jaja kurzego
Witam,

może głupie pytanie ale ... od kiedy wprowadza się całe jajko ?

pzdr
Agnieszka Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: kiedy stały pokarm dla szczeniaczków?
Karmienie szczeniąt zaczyna się w okresie odłączenia od matki. Odłączenie
odbywa się w sposób naturalny, gdy szczenię osiągnie wiek 3-4 tygodnie
najlepiej zacząć od 3-go tygodnia.
Już w tym wieku większość szczeniąt jest już w stanie samodzielnie pobierać
pokarm podawany w miseczce. Jednakże trzeba dopilnować, aby zjadły go
szczenięta, a nie suka.
Ażeby nie przeciążyć przewodu pokarmowego jednorazowo zbyt dużą ilością
pożywienia - początkowo szczeniaka karmi się 4 razy dziennie. Od piątego
tygodnia życia można już żywić 3 razy dziennie.
W tej chwili na rynku znaleźć możemy wiele możliwości karmienia szczeniąt.
Hodowcy polecają aby podawać skrobaną wołowinę a w czwartym tygodniu- pokarm
stały mięsno-nabiałowy. Najlepiej aby pierwszym stałym pokarmem było chude,
doskonałej świeżości, mięso wołowe, cielęce lub jagnięce. Zeskrobaną nożem
miazgę formuje się w kulkę i wkłada do pyszczka szczenięcia. Mięso zjadane jest
przez oseski z dużym entuzjazmem.
Niektórzy stosuja też mleko pod warunkiem, że suka nie daje rady - najlepiej
kozie :).
Z czasem szczenięta można przestawiać na jedzienie bardziej treściwe.
W czwartym tygodniu zaczyna się bardzo stopniowo wprowadzać stałe pokarmy
mięsno-nabiałowe, a w piątym tygodni mięsno-nabiałowo-węglowodanowe. Codziennie
wprowadzać można jeden stały posiłek dziennie, a także jeden nowy komponent w
diecie.
Wszelkie zmiany diety powinny być wprowadzane stopniowo przez kolejne dni.
Dotyczy to zwłaszcza wprowadzenia do żywienia pokarmów przemysłowych
(przeznaczonych dla szczeniąt w danym wieku). Tak więc do diety wprowadzać
możemy produkty w następującej kolejności: surowe, chude mięso przeżuwaczy
(jagnięcina, baranina, wołowina, cielęcina), gotowane mięso drobiowe, żółtko,
twarożek, gotowane białko, jaja, surowa wątróbka wołowa, surowe serce wołowe,
masło, olej roślinny, gotowany kleik z mąki ryżowej, gotowany kleik z mąki
pszennej, kasza manna, kasza kukurydziana, lane kluski, gotowane jarzyny,
surowe jarzyny, kasza gryczana, drobna kasza jęczmienna, makaron, chuda konina,
chuda ryba, zmielone, rozgotowane chrząstki, drożdże. Niektóre produkty
zawierać mogą alergeny, np. mleko krowie, niektóre ryby morskie, białko jaja
kurzego, pszenica, soja (Barej, 1996). Stosowanie tych pokarmów wymaga więc
szczególnej obserwacji zwierząt. Szczenięta w zależności od rasy, a także
kondycji suki i szczeniąt można odsądzić od matki w wieku od 7 do 12 tygodni.
Najczęściej następuje to w wieku 8 tygodni.
Szczenięta do 7 tygodnia można też karmić karmami przeznaczonymi dla szczeniąt
róznych znanych firm ale zalane mlekiem o zawartości tłuszczu do 1,5 % aby były
nasączone, łatwe do połknięcia i strawienia
Z czasem mozna też podawać witaminy - zgodnie z zaleceniami producenta Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Rodzice spowodowali chorobę - do Sądu z nimi !!!!!
Rodzice spowodowali chorobę - do Sądu z nimi !!!!!
Rodzice dzieci chorych na alergię pokarmową powinni odpowiedzieć przed Sądem
za to, że z powodu błędnej diety narażają dzieci na cierpienie i utratę
zdrowia.

Problem alergii pokarmowych dotyczy coraz większej liczby osób, zarówno
dzieci, jak i dorosłych. Poszerza się również gama substancji powodujących
różnego rodzaju uczulenia, czyli alergenów (antygenów). Organizm człowieka
traktuje je jako ciało obce, przed którym broni się wytwarzaniem przeciwciał
rozpoznawanych jako reakcje alergiczne. Reakcje alergiczne na żywność są
zróżnicowane i zależą nie tylko od rodzaju alergenu, ale również od
osobniczej reakcji organizmu na antygen.


Co uczula?


Najczęstszym alergenem jest białko: mleka krowiego, jaja kurzego, ryb, mięsa.

Alergia na białko mleka krowiego dotyczy głównie dzieci i ujawnia się wtedy,
gdy mleko matki jest zastępowane lub nawet tylko uzupełniane mieszankami
sztucznymi.

Główne objawy tego rodzaju alergii u niemowląt to ulewania, wymioty, kolka
brzuszna, biegunka, zmiany skórne (głównie na policzkach, tzw. lakierowane
rumieńce). Rzadziej występuje sapka, przeziębienia, zmiany w oskrzelach.


Alergia na białko jaja kurzego występuje także po spożyciu ciasta, makaronu,
majonezu. Jaja mogą również wchodzić w skład czekolady.
Uczulenia na ten rodzaj białka jest poważnym problemem u niemowląt i małych
dzieci, a przejawiają się one przede wszystkim zmianami skórnymi. U
starszych osób łagodnieją reakcje nadwrażliwości lub całkowicie ustąpują.
Reakcja alergiczna może pojawić się u osób szczególnie wrażliwych nawet po
zjedzeniu samego żółtka.

Niektóre gatunki ryb mogą być przyczyną wystąpienia alergii po spożyciu
mięsa ryby, dostania się alergenów do dróg oddechowych (reakcja na zapach),
a nawet po dotknięciu talerza z rybą. Szczególnie uczula śledź, makrela,
łosoś i łupacz (zwłaszcza wędzone). Ich spożycie może wywoływać migreny,
nudności, zaburzenia perystaltyki jelit, zmiany skórne oraz obrzęki jamy
ustnej i twarzy.
Osoby uczulone na ryby mogą również uczulać mięczaki (ostrygi, małże),
skorupiaki (krewetki, kraby, homary, langusty), a także mięsa (jeśli do
paszy dodawana była mączka rybna) lub wyroby mięsne, do których dodano rybne
półprodukty.


Uczulające działanie wykazują sery żółte, które mogą wywołać migreny
bezpośrednio po ich spożyciu. Przyczyną tego jest amina powstająca z
aminokwasu tyrozyny zwana tyraminą, która powoduje zmiany w naczyniach
krwionośnych mózgu, prowadzące do wystąpienia napadów migreny. Najwięcej
tego związku chemicznego zawierają sery z niebieskimi żyłkami, takie jak:
roqueort, gorgonzola i cheddar, gruyere oraz parmezan.

Popularny wzmacniacz smaku - glutaminian sodu, występujący powszechnie w
mieszankach przyprawowych, zupach w proszku oraz kuchni chińskiej, może być
przyczyną bólów głowy, napadów duszności, zaczerwienienia twarzy.

Uczulać również może barwnik tartrazyna stosowany do napojów, gotowych
pokarmów i leków (może powodować skurcz oskrzeli) oraz konserwanty będące
pochodnymi kwasu benzoesowego dodawane do gotowych produktów (wywołują
przewlekłą pokrzywkę Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Totalny alergik i wsparcie dla matki polki.h
spiesze z pomoca!!!!
rozumiem Cie doskonale. Ja mialam ze starsza corcia takie klopoty. Uparcie
karmilam ja piersia, najpierw wylacznie od 6 m-ca zycia, a odstawilam jak miala
14 m-cy. I alergia caly czas, na wszystko, na bialko jaja kurzego reagowala
natychmiast na dotyk, nawet nie musiala zjesc. Przez caly okres karmienia nie
udalo nam sie ustalic i wykluczyc wszystkich alergenow. Wygladalo to tak: ja
jadlam chleb z margaryna i same podstawy, Paulinka byla wysypana od stop do
glow, smarowana doraznie sterydami, kapana w balneum, smarowana seria SVR i
calymi tonami roznosci na kapieli w oliwie i siemieniu skonczywszy, objawy
znikaly i powracaly i tak caly czas az do dzisiaj. Ma teraz 3,5 roku,
ostatecznie pomogla nam homeopatia, jednakze wiosna miala objawy alergii
wziewnej i co jakis czas (srednio raz na m-c w zgieciu lokcia wyskakuje jej
wysypka, na nie wiadomo co. Ciagle ufam, ze sie tego "swinstwa" jakim jest u
niej alergia pozbedziemy. Nie wspominam o jej cierpieniu, ciaglym drapaniu,
stalym podenerwowaniu, zjezdzonych km w poszukiwaniu leku-cud, skrajnie roznych
opinii wielu "najlepszych specjalistow" i przyziemnie brzmiacych kosztach.
Bartusia tez karmialm piersia, wlasciwie na poczatku stosowalam karmienie
mieszane (mialam problemy z piersiami) z zamiarem przejscia wylacznie na piers.
I kiedy mi sie juz to udalo, po wielu probach (on nie chcial ssac) pojawily sie
objawy alergii. Majac doswiadzczenie z jednym dzieckiem i naprawde historie
jak tu przedstawiam w najwiekszym skrocie, sama postanowilam kontynuowac
karmienie mleczkim z symbolem HA. Bo, co prawda nie wierze, ze dziecko moze byc
uczulone na mleko Matki, to jestem sklonna uwierzyc w to, ze moze uczulac wiele
konserwantow, ulepszaczy i ta cala chemia, ktorej zjadamy przeciez tony i ktora
przenika do mleka matki. No bo dziewczyny, nie mowcie mi, ze nie. Sa dzieci ze
skaza bialkowa ale tez sa dzieci wybitnie wrazliwe. I doszlam do wniosku, ze
kiedy odsawie Bartusia od piersi, to wyeliminuje wszytkie mozliwe alergeny poza
mlekiem krowim, ktore w mleku HA i tak jest hydrolizowane. A jezeli alergia nie
minie przejdziemy na bebilon pepti ew. nutramigen. I kiedy tak postapila
alergia sie wycofala i ufam, ze tak juz zostanie. Nie wierzcie, ze bylo mi
latwo tak po prostu zrezygnowac z piersi, bo jestem wielka oredowniczka
naturalnego karmienia i sama bardzo to przezyla, to jednak kiedy juz nabralam
do tego dystansu, to wierze, ze odstawilam go od piersi.... dla jego dobra. Bo
wole podawac mu "smierdzace" mleko HA przez dwa lata (ktore przeciez nie mi ma
smakowac) niz potem na kazdym kroku odmawiac starszemu dziecku proszacemu o
jogurt, kawalek czekolady, czy paczka, bo dlugi czas Paulinka wielu rzeczy jesc
nie mogla. Uwierzcie mi, ze dopiero wtedy sie serce kraje.... Nikt kto tego nie
przezyl - nie zrozumie. I nikogo nie namawiam, by postapil jak ja zrobilam.
Ufam, ze dobrze - czas zweryfikuje. Lipa 303 jesli masz pytania, zapraszam. pzdr

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: szczepienie przeciwko grypie !!!
Kolejny CYTAT





• Szczepienia przeciw grypie a planowanie
kara13 05.09.2004 15:34 odpowiedz na list


Niedługo będą u mnie w pracy szczepienia przeciw grypie a ponieważ cały czas
staramy się o bącka to czy mogę bezpiecznie poddać się takiemu szczepieniu?



• Re: Szczepienia przeciw grypie a planowanie
lidek51 06.09.2004 10:38 odpowiedz na list


Zaszczep się i odczekaj 2 tygodnie,po takim czasie następuje uodpornienie,wtedy
nie zachorujesz w ciąży,co szczególnie na początku ciąży może być niebezpieczne
dla dzidziusia.
Pozdrawiam
A oto ulotka

Vaxigrip
Vaxigrip Junior
Influenza vaccine

Vaccinum ATC: J 07 BB
Aventis Pasteur Wykaz: B

zawiesina do inj. dom. i głęboko podsk.: 1 strzyk. 0,5 ml (Rp) PP
zawiesina do inj. dom. i głęboko podsk.: 1 strzyk. 0,25 ml (Rp) PP


Skład
Szczepionka zawiera oczyszczone, rozszczepione (przy pomocy Octoxynol-9)
cząsteczki wirusa grypy inaktywowane formaldehydem. Jej skład jest
aktualizowany corocznie w zależności od danych epidemiologicznych, zgodnie z
zaleceniami WHO.

Działanie
Szczepionka jest przygotowywana z wirusów grypy hodowanych na zarodkach
kurzych, następnie inaktywowanych. Po jednorazowym podaniu szczepionki swoista
odporność rozwija się w czasie 10-15 dni i utrzymuje się około roku.

Wskazania
Profilaktyka grypy, szczególnie u osób cierpiących na przewlekłe choroby m.in.
układu oddechowego i krążenia. U chorych z obniżoną odpornością immunologiczną.
U chorych z anemią sierpowatą. Szczepionka Vaxigrip Junior przeznaczona jest
dla dzieci w wieku 6-35 m.ż., przede wszystkim dla tych, które są narażone na
powikłania pogrypowe.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na białko jaja kurzego oraz na formaldehyd i neomycynę. Ostre
choroby infekcyjne lub gorączkowe. Nie stosować w I trymestrze ciąży oraz u
dzieci poniżej 6 m.ż. Preparatu nie wolno stosować dożylnie.

Działanie niepożądane
Miejscowo - zaczerwienienie, obrzęk, miejscowa bolesność. Sporadycznie objawy
ogólne - przejściowe stany gorączkowe w ciągu 48 h po szczepieniu, bóle głowy,
uczucie osłabienia. Rzadko zaburzenia neurologiczne.

Interakcje
Nie podawać w okresie 6 tygodni od przetoczeń krwi, preparatów krwiopochodnych,
immunoglobulin. Równoczesne podawanie leków immunosupresyjnych zmniejsza
odpowiedź immunologiczną na szczepienie. Przy jednoczesnym stosowaniu z innymi
szczepionkami należy je podawać w różne miejsca.

Dawkowanie
Domięśniowo lub głęboko podskórnie: dorośli i dzieci powyżej 35 m.ż.: 0,5
ml/dawkę jednorazowo, dzieci 6 m.ż.- 35 m.ż.: 0,25 ml/dawkę - dzieciom, które
nie chorowały na grypę i nie były szczepione przeciw grypie należy podać drugą
dawkę po upływie co najmniej 4 tygodni. Szczepienie należy przeprowadzić w
okresie poprzedzającym epidemię grypy.

Zobacz resztę odpowiedzi



Temat: Czytaliście to?
– Inna riketsioza wywoływana przez Rickettsia Conori to choroba
Conora i Brucha. Przenoszona przez kleszcze, występuje w rejonie
Morza Śródziemnego. Przebiega z wysoką gorączką, bólem głowy,
okolicy kręgosłupa krzyżowo-lędźwiowego i kończyn dolnych. Jest
powiększenie śledziony i wątroby.
Różnopostaciowa wysypka skórna w trzecim lub czwartym dniu choroby.
Gorączka utrzymująca się 14 do 17 dni. Przeważnie kończy się
pomyślnie.
– Najwięcej jest Ixores persulcatus. Przenoszą głównie wirusy
zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. Jest to Flavovirus TBE.
Z obserwacji wynika, że wkłucie się zarażonego kleszcza częściej
wywołuje choroby wirusowe niż bakteryjne. Jest to jednostka
chorobowa niedawno wyodrębniona. W słowniku lekarskim łacińsko-
polskim Bieleckiego i Bobera z 1972 roku, występuje jeszcze jako
Ixodiasis Gorączka kleszczowa. Tylko w tej chorobie celowe i
korzystne jest szczepienie ochronne. Kwalifikuje indywidualnie
lekarz Może to być np szczepionka FSME IMMUN po 0,5 ml w zestawie ze
strzykawką i igłą. Pierwszą dawkę najlepiej podajemy zimą, drugą po
jednym do trzech miesiącach i trzecią po dziesięciu do dwunastu
miesiącach. Następnie takie same dawki przypominające – jedną co
trzy lata. Takie szczepienie zabezpiecza na okres 3 lat.
Przypominam, że na szczepienie indywidualnie kwalifikuje lekarz. Nie
mogą być szczepione osoby uczulone na białko jaja kurzego.
Po spopularyzowaniu tych szczepień, w ostatnich latach nie było
zachorowań wśród leśników województwa białostockiego. Główne rejony
endemiczne są w północno-wschodniej Polsce. Liczba zgłoszeń od 1993
do 2002 roku była od 101 do 267 zachorowań rocznie. Podobna sytuacja
epidemiologiczna jest w Niemczech – odpowiednio 135 do 253
zgłoszenia.
Często choroba przebiega łagodnie. Czasami ma przebieg dwuetapowy.
Pierwszy pojawia się po 7 do 14 dniach od kontaktu z kleszczami.
Objawia się bólem i zaczerwienieniem gardła, bólem stawów,
zapaleniem spojówek, gorączką, powiększeniem węzłów chłonnych, zaś w
drugiej fazie nudności, wymioty, sztywność karku, w płynie mózgowo-
rdzeniowym objawy stanu zapalnego. Przeważnie po drugiej fazie
pacjent zdrowieje. Ale może być ciężki przebieg z objawami mózgowymi
i móżdżkowymi, a w 1 do 3% przypadków kończy się śmiercią.
– Dalsze riketsiozy to dur plamisty wywołany przez Rickettsia
Provaseki, to choroba Brilla opisana w USA u emigrantów ze
wschodniej Europy, jako nawrót duru wysypkowego.
– Choroba Derricka i Burneta – kolejna riketsioza oraz gorączka Q,
którą wywołuje Coxiella burneti. Początek choroby podobny do grypy,
gorączka 39 do 40ºC. Silny ból głowy, bóle mięśni. Mogą wystąpić
nudności i wymioty. Po kilku dniach bóle w klatce piersiowej,
kaszel, odoskrzelowe zapalenie płuc. Chorują m.i. osoby mające
kontakt z kozami i owcami.
– Piroplazmoza (babeszioza), może występować u ludzi, ale głównie
chorują psy. Wywołana przez pierwotniaki z grupy Piroplasmoidea
morfologicznie podobne do krwinkowców (Haemosporidia) – są to
Babesia microti i Babesia vergens. Często ma ciężki przebieg, a przy
niewydolności układu immunologicznego, może być nawet śmiertelny.
Bywa anemia, ale także niedobór krwinek białych i płytkowych – wtedy
z objawami skazy krwotocznej. Przy normalnie funkcjonującym układzie
odpornościowym babeszioza ma przebieg podobny do grypy, ale
długotrwały. Ustępuje samoistnie po 6 do 8 tygodniach.
– Wirus choroby skokowej owiec (ang. lauping ill) – przeważnie w
Anglii i Szkocji. Nosicielami zarazki są owce. Przenoszą poza Ixodes
ricinus kleszcze z rodzaju Rhipicephallus appendiculatus. U owiec
atakuje głównie móżdżek (zapalenie) a u człowieka mózg. Rozpoznanie
opiera się na badaniach wirusologicznych i serologicznych oraz na
objawach klinicznych.
– Erichioza – choroba często o ciężkim przebiegu, nawet gwaltownym.
Może być obniżona liczba krwinek białych i płytkowych (wtedy objawy
skazy krwotocznej). Erichioza ludzka granulocytarna wywołana jest
przez Anaplasma phagocytophicum. Nie powinna być lekceważona. Bóle
głowy, mięśniobóle i ciągle uczucie zmęczenia. Objawy kliniczne
trudno oddzielić od objawów boreliozy. Polegamy na wynikach badań
laboratoryjnych i serologicznych. Trzeba jednak pamiętać, że nie ma
bezpośrednich testów potwierdzających i nie da się określić progu
ich czułości. Badania nie są wystarczająco wiarygodne. Jest wiele
mikroorganizmów podobnych do Erichiae. Jak zawsze w takich
przypadkach, kierujemy się objawami klinicznymi. Jeżeli leczenie nie
daje poprawy, trzeba brać pod uwagę infekcję złożoną, najczęściej
krętkami boreli. Erichioza monocytarna psów wywołana jest przez
Erichia canis.
Zobacz resztę odpowiedzi



Strona 3 z 3 • Znaleziono 230 postów • 1, 2, 3